Niedziela z muralami - fantastyczna, ciepła (30 open - tak jak lubie), skąpana w słońcu, w mieście Wrocław, na piechotę. Dziś szukałam nowych street artowych poczynań. Moje polowanie było bardzo owocne i znacząco zasiliłam moje zbiory. Ci co się troszkę interesują tematem, może słyszeli o wystawie OUT OF STH. To już taka powtórka z rozrywki, a miejmy nadzieję, że i nowa świecka tradycja. Wydarzenie to przyciąga do Wro najlepszych polskich i europejskich artystów działających w przstrzeniach publicznych. Przy tej okazji powstają fantastyczne malowidła, takie jak te poniżej.
Powstała też specjalna mapa, dzięki której można sobie zorganizować wyjątkową, super fajną wycieczkę po Wrocławiu i zobaczyć te cacka oraz wiele innych.
Po więcej informacji zapraszam na stronę projektu. Jakby ktoś chciał przeglądnąć materiały z wystawy, to mam album, płytkę, mapki i oczywiście chętnie pożyczę.
No i rzecz jasna zapraszam do oglądania mojej kolekcji, która rozrasta się i rozrasta z pomocą wielu fajnych ludzi:)!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz